W rosyjskiej części stacji kosmicznej wykryto pożar, wcześniej także pęknięcia. Czy to oznacza, że to początek końca Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, która znajduje się około 400 km ponad naszymi głowami? A może to zupełnie normalna sytuacja i nie ma się czym przejmować? Nazywam się Tomasz Rożek i zapraszam do wysłuchania podcastu, w którym rozmawiam na ten temat z Dariuszem Rosiakiem w jego programie Raport o stanie świata.
https://www.naukatolubie.pl/wp-content/uploads/2021/09/3R-20210917_-14LUFS.mp3
Niektóre ze zmian klimatu i środowiska, jeśli nie uda nam się ich powstrzymać albo przynajmniej wyhamować, odczujemy najmocniej dopiero za kilkadziesiąt lat, kiedy na...
Czy lądowanie człowieka na Księżycu w 2027 roku jest w ogóle możliwe po spektakularnej eksplozji rakiety New Glenn firmy Blue Origin? W najnowszym przeglądzie...
Respiratory są w centrum zainteresowań od początku pandemii. Dlaczego są takie ważne? Dlaczego zwiększanie ich liczby może niewiele dać? I może najważniejsze, jaka dokładnie...